niedziela, 31 lipca 2016



Póki co matką nie jestem. Jednak przeszłam już przez wiek, gdy sięga się po książki Marty Fox czy Ewy Nowak. Z perspektywy czasu wiem, które książki były strzałem w dziesiątkę i jakoś odcisnęły się w moim życiu.


1.Marta Fox-Magda.doc


O książce tej pisałam już na tym blogu. Jest pewnego rodzaju przestrogą i uzupełnieniem filmu "Baby blues". Bycie matką nie jest proste, a wiele nastolatek tak uważa. Wtedy kończą się wyjścia z koleżankami, nocne imprezy. Marta Fox uczy polskie nastolatki, żeby najpierw pomyśleć, a potem zrobić. Dobrą lekturą jest też jej druga część "Paulina.doc". Książki te to także obraz relacji z matką, które nie zawsze muszą być proste.

2.Barbara Rosiek-Pamiętnik narkomanki


Temat, którego boi się chyba każdy rodzic. Bo co jeśli okaże się, że moje dziecko bierze narkotyki? Lektura dobra nie tylko dla młodzieży.

3.John Green-Gwiazd naszych wina


Bohaterowie tej lektury ciężko chorują. Nastolatki uczą się, że nie tylko pieniądze są w życiu ważne. Dobra lektura dla tych, którzy powoli zaczynają doceniać dobra materialne,a ich zmartwieniem jest brak nowej bluzy.

4.Encyklopedia nastolatki


Dostałam ją kiedyś na dzień dziecka. Polecam dla rodziców, którzy nie potrafią rozmawiać z córkami na dane tematy, a chcieliby, aby nie słuchały opinii od koleżanek bądź z internetu.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

"...Uczę się ciebie na pamięć ,niecierpliwymi palcami ,rozpaczliwie na pamięć..."