liczba stron:383
wydawnictwo: Świat Książki
rok wydania: 2002
Tak jak już tytuł wskazuje powieść ta jest o przyjaźni. Grupa czterech przyjaciółek zmaga się z różnymi problemami. To, że książka przeznaczona jest głównie dla kobiet widać już po okładce. Utrzymana jest ona w różowej kolorystyce oraz widać na niej szpilki, które są symbolem kobiecości. Każdy rozdział książki zatytułowany jest imieniem bohaterki której dotyczy.
Choroba. Isabel walczy z rakiem. Niestety ta pokonuje kobietę, a Gracje Ratowniczki czują się wybrakowane bez Isabel. Postanawiają rozrzucić jej prochy nad oceanem, ponieważ ich przyjaciółka uwielbiała ocean. Kobieta napisała przed śmiercią list pożegnalny do Gracji Ratowniczek.
Niepłodność. Jedna z dziewczyn (Lee) boryka się z tym ciężkim problemem, który w dzisiejszych czasach jest coraz częstszy.
Ogarnęła mnie nostalgia, przytępiając nieco ból rozstania z Terrym. Gary zwykł zapadać w drzemkę w niedzielne popołudnia pod tą narzutką.Jak kończy się historia dziewczyn? Gracje postanawiają znaleźć nową członkinię ich "klubu", ponieważ przyzwyczaiły się do tego, że zawsze są we cztery.
Ogólnie powieść w skali do 10 oceniłabym na 8. Moim zdaniem od czasu do czasu w powieści poruszane jest za dużo wątków na jeden raz.
Zwykle, gdy się budziłam, ogarniał mnie niejasny niepokój, który przeradzał się w paniczny strach. Zatrzymał moje serc, sprawiał, że oblewał mnie żar. Myślałam: "Rak jest znowu w moim ciele i tym razem mnie zabije".
Książka zalicza się do wyzwań:
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (2,7cm) pozostało 142,1 cm

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz