piątek, 15 kwietnia 2016

Duma, uprzedzenie i gra pozorów- Melissa Nathan


liczba stron:367
wydawnictwo:Albatros
rok wydania: 2011

Lektura całkiem w porządku, ale nie powalająca. Najbardziej spodobała mi się końcówka. Bardzo dużym plusem jest tutaj to, że książka ma bardzo dużą czcionkę . Moim zdaniem sprawdza się to bardzo dobrze w podróży, ponieważ nie trzeba wytężać wzroku aby dojrzeć małe literki i w czytaniu nie przeszkadzają trzęsienia samochodem czy autobusem. 

O tym skąd akurat taki tytuł dowiadujemy się z okładki. Tylna strona zawiera taki oto tekst 
Współczesna wersja DUMY I UPRZEDZENIA Jane Austen

W książce znajdziemy zarówno wątki dotyczące miłości, jak i zdrady, nienawiści oraz cierpienia spowodowanego przez niewłaściwe ulokowanie swoich uczuć. Bohaterowie zmagają się także z dylematami takimi jak miłość czy praca.

Melissa Nathan wprowadza nas w świat aktorów i gwiazd. Jak wiele może zrobić człowiek dla kariery? Czy da się odbudować małżeństwo, gdy obydwoje małżonków dopuściło się zdrady? Co wybrać: siostrę czy faceta? Na te i inne pytania znajdziesz odpowiedź w książce ;)
Ale dotarło do niej w końcu, że za szczęście trzeba zapłacić pewną cenę. W jej wypadku utrata Mo była tą ceną. Świadomość tego czyniła tę stratę łatwiejszą do zniesienia. 


POLECAM ;)



Książka zalicza się do wyzwań:
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (2,3cm) pozostało 138,2 cm
Klucznik 

1 komentarz:

  1. O kurcze, współczesna wersja Dumy i uprzedzenia? Aż chyba z ciekawości po nią sięgnę . ;d

    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie ;))
    http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

"...Uczę się ciebie na pamięć ,niecierpliwymi palcami ,rozpaczliwie na pamięć..."