rok wydania:2000
Książka g e n i a l n a ;)
Czytało mi się ją bardzo przyjemnie. Jest to wakacyjna historia grupki dzieci, której finał jest tragiczny...Szymon, Piotr i Paweł zawsze trzymają się razem. Jednak tych pamiętnych wakacji bardzo często włóczą się w piątkę (razem z Elką i Dawidem).
Dawid jest zagadką dla całej trójki. Mieszka z mężczyzną podającym się za jego dziadka. Jest Żydem, a w szkolnym dzienniku w miejscu informacji o rodzicach jest biała plama. Chłopiec prezentuje kolegom wybuchy bomb. Jedna z nich ma tragiczny finał. Po wybuchu chłopcy nie mogli znaleźć Dawida i Elki, jednak byli przekonani ,że pojawią się oni następnego dnia na akademii rozpoczęcia roku. Niestety tak się nie stało. Dziewczynę znaleziono po kilku dniach w krzakach nieopodal miejsca wybuchu, a chłopiec "rozpłynął się w powietrzu". O wszystko podejrzewani są Szymon, Piotr i Paweł.
Konstrukcja książki jest bardzo ciekawa. Narrator (Paweł) opisuje długie godziny przesłuchań w szkole i wplata w to wątki z pamiętnych wakacji.
Tajemniczy Dawid męczy go kilkanaście lat. W końcu kontaktuje się z Elką ,mieszkającą w Niemczech, jednak ta milczy.
Tutaj autor wplótł wątek fantastyczny, ponieważ Paweł rozmawia z Piotrem ,który nie żyje. Wydawałoby się, że ten coś wie na temat Weisera, ale nie chce nic powiedzieć.
Pamiętam, że kiedy mieliśmy schodzić w dół, po tamtej stronie nasypu, który wyglądał jak opuszczona droga, zahaczyłem nogą o coś wystającego z ziemi. Był to obrośnięty trawą kolejowy podkład. Tamci na dole moczyli nogi w wodzie i tylko Weiser stał na brzegu. W dłoni trzymał patyk i zobaczyłem, jak rysuje na ziemi, tam gdzie trawa była rzadsza."Weiser Dawidek" zawiera także bardzo fajne fotografie
Książka zalicza się do wyzwań:
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (3cm) pozostało 121,8cm
Wyzwanie biblioteczne



Brzmi ciekawie, coś w moim stylu :)!
OdpowiedzUsuńnaprawdę gorąco polecam ;D
OdpowiedzUsuń