Liczba stron:265
Wydawnictwo:AkapitPress
Rok wydania:2014
Książka,tak jak i inne części "Jeżycjady" warta przeczytania nawet kilkanaście razy ;).Autorka jako główną bohaterkę wybrała pewną Dorotę.Młoda dziewczyna z własnym gospodarstwem ,marząca o studiowaniu medycyny.To właśnie ona ratuje Idę ,która po raz kolejny wpada w tarapaty...
Jest środek lata.W mieście niemiłosierny upał ,na dodatek trwają budowy.Ignacy przeżywa zawód miłosny (Ukochana Magdusia wyjechała do Paryża) ,zaś Józef zakochuje się.Mieszkanie na Roosevelta jest w generalnym remoncie ,dlatego cała rodzina przenosi się do Patrycji.
Pamiętam jak jakiś czas temu czytałam na pewnym forum o tej właśnie książce.Miłośnicy "Jeżycjady" byli przekonani ,że tytułową wnuczką będzie Nora bądź Ania.Zaskakiwała jedynie okładka na której przedstawiona dziewczyna ma blond włosy ,zamiast-jak to w rodzinie Borejków bywa-rude.
"Wnuczkę do orzechów" właśnie skończyłam czytać ,ale jestem przekonana ,że mimo ,że znam zakończenie przeczytam ją jeszcze nie raz."Jeżycjada" na prawdę jest tego warta ;)
Książka zalicza się do wyzwania:
"Czytamy powieści obyczajowe"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz