Liczba stron:462
Wydawnictwo:Ossolineum
Rok wydania:1999
Opowiadania Marka Hłaski (częściowo) znam z lekcji języka polskiego .Do gustu przypadły mi od razu omawiane opowiadania ("Pierwszy krok w chmurach " "Robotnicy" i "Śliczna dziewczyna").
Obiecałam sobie,że przeczytam pozostałe jego opowiadania ,ale dopiero teraz zmobilizowałam się ,aby je przeczytać.
Marek Hłasko w genialny sposób ,"bez owijania w bawełnę" i bardzo prostym językiem pisze o codziennych sprawach .Tych przyjemnych ,ale także i tych mniej zabawnych .Bohaterami jego opowiadań są alkoholicy ,prostytutki a także zakochani ,młodzi ludzie.Szczególnie zapadło mi w pamięci opowiadanie "Śliczna dziewczyna" ,gdzie bohaterką jest młoda,piękna dziewczyna siedząca z chłopakiem na ławce w parku .Przechodnie są przekonani,że ci bardzo się kochają i zazdroszczą dziewczynie młodości oraz urody,Jednak nikt nie przypuszcza ,że para rozmawia o aborcji.
Na co dzień nie lubię czytać opowiadań.Bardziej preferuję bardzo "obszerne tomiska".Jednak Hłasko ma coś ,co potrafi przyciągnąć czytelnika.
Książka zalicza się do wyzwań:
-Czytam opasłe tomiska
-Wyzwanie biblioteczne
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz