Liczba stron:191
Wydawnictwo:Świat książki
Rok wydania:2006
Jak zdobyłam:wypożyczyłam z biblioteki
O Zygmuncie Freudzie,twórcy psychoanalizy słyszał chyba każdy,jeśli nie z książek to z pewnością na lekcjach biologii w szkole .To właśnie o nim jest ta książka.Tytułowa Martha F. jest żoną Zygmunta.
Dzięki tej powieści poznajemy Marthę Freud jako kobietę całkowicie zdominowaną przez swojego męża,która całkiem się mu poświęciła i została w jego cieniu.Powieść zawiera listy Marthy do autorki tej książki ,w których obserwujemy relację uczonego między dziećmi i żoną oraz jego najbliższymi uczniami.Dowiadujemy się także w jaki sposób zmarł Zygmunt Freud oraz ,że mimo ciężkiej choroby przyjmował swoich pacjentów do samego końca (łatwo zauważyć jak bardzo kochał to co robił skoro poświęcał się temu z takim oddaniem).
Książka ogólnie mi się spodobała ,ale raczej nie sięgnęłabym po nią kolejny raz.Nie zaciekawiła mnie aż do tego stopnia.
Książka zalicza się do wyzwania:
"Wyzwanie biblioteczne"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz