~Hans Christian Andersen-Królowa śniegu~
Wybrałam ją jako pierwszą, bo tę baśń zna chyba każdy z nas ;) Powieść o walce między dobrem i złem. Gdy byłam młodsza często lubiłam do niej wracać. W domu posiadam w fajnym wydaniu razem z innymi baśniami Andersena. Pisałam o nim tutaj .
~Jorge Lujan-Zimowe popołudnie~
~Tove Jansson-Zima muminków~
W tym wydaniu urzeka mnie najbardziej okładka, która pokazuje, że jest to książeczka przeznaczona dla dzieci. Historia muminków mimo upływających lat jest ciągle na topie i podbija serca najmłodszych czytelników.
~Zofia Stanecka, Marianna Oklejak-Basia i narty~
Basia razem z całą rodziną wyjeżdża w góry. Tata ma ją nauczyć jeździć na nartach. To zadanie z pozoru wydaje się bardzo łatwe,jednak czy tak jest na prawdę? ;)
~Astrid Lindgren-Skrzat nie śpi~
W książce tej można zobaczyć jak wygląda wiejska zagroda zimą. Jest noc. Śpi stara zagroda i wszyscy, którzy w niej mieszkają. Wszyscy oprócz skrzata. On czuwa. Zagląda do obory i do stajni, do spiżarni i do szopy. Cicho przemyka między zabudowaniami i zostawia na śniegu drobne ślady. Mieszka na strychu i wychodzi nocą, kiedy ludzie śpią. Czasami, gdy budzą się rankiem, mogą dojrzeć na śniegu ślady jego małych stóp. Ale jeszcze nikt z nich nie widział skrzata…
Jako dziecko uwielbiałam bajki Andersena:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam http://ifeelonlyapathy.blogspot.com/