Miłość, walka, zmaganie z ciężką chorobą - to tematy poruszane w tym filmie. Ciężka choroba dotyka małego, bezbronnego dziecka co jeszcze bardziej działa na emocje oglądającego. Za serce chwyta obraz dziewczynki już prawie całkiem łysej (z powodu chemioterapii) czy chociażby Maybelle, u której występują już pierwsze objawy choroby, a rodzice nie podejrzewają jeszcze co właśnie dzieje się z ich córką. W filmie ukazany jest także obraz rodziców między którymi na skutek problemów coś zaczyna się psuć, a ich uczucie wisi na włosku.
Konstrukcja filmu. Sytuacje z momentu choroby dziecka przeplecione są z wątkami, gdy Maybelle była jeszcze zdrowa.
Czy Maybelle wygra walkę z ciężką chorobą? Co stanie się w końcu z jej rodzicami? Czy ich związek przetrwa te ciężkie chwile?
Film jest bardzo fajny. Oglądając go, czasami miałam wrażenie że oglądam "Szkołę uczuć", gdzie główna bohaterka również zmagała się z ciężką chorobą. Jedynie co mogę powiedzieć to, że polecam oglądać od samego początku uważnie, ponieważ z racji przeplatania wątków z dzisiejszych dni i powrotu do przeszłości można się trochę zagubić.
*zdjęcia pochodzą z :
filmweb
szczecińskie kino
polskie radio


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz