liczba stron:264
wydawnictwo:Prószyński i S-ka
rok wydania:2009
Prószyński i S-ka znowu pozytywnie zaskakuje. Książkę tą kupiłam w pakiecie z Drugą stroną medalu Patricka O`Braina. Za całość zapłaciłam dziesięć złotych w ramach promocji z okazji Światowego Tygodnia Książki. Streszczenie na tylnej okładce wywarło na mnie pozytywne wrażenie. Było to jakoś w kwietniu i od tej pory książka leżała na stosie i czekała na swoją kolei. Najpierw była sesja na studiach i nie mogłam poświęcać na czytanie tyle czasu ile bym chciała, a potem zawsze było coś ciekawszego do przeczytania. Dopiero teraz zmobilizowałam się do przeczytania wszystkich zaległych książek z mojej domowej biblioteczki. Wzięłam do ręki Wyznania i czytając po raz drugi tylną okładką zastanawiałam się co mi się w niej podobało, że ją kupiłam.
Ogólne wrażenie jest jak najbardziej pozytywne. Książka bardzo mi się spodobała. Porusza tematy bliskie współczesnym nastolatkom i zawiera bardzo fajne cytaty
Ale gdyby kazano napisać mi klasówkę z ciebie, zaliczyłbym śpiewająco. Wiedziałbym dokładnie, jak pachniesz i że lubisz, kiedy cię całuję w szyję...Wiedziałbym też, jak lubisz się kocha, mimo iż zawsze myślałem, że mamy jeszcze wiele do nauczenia się i zrobimy to razem.
Powieść tak jak sam tytuł wskazuje napisana jest w postaci wyznań kolejnych osób na temat gwałtu w internacie elitarnego liceum w Nowej Anglii. O ten straszny czyn oskarżani są czterej chłopcy. Jednak czy wina tak na prawdę leży po ich stronie?
Wyznania to także powieść o miłości w różnych odcieniach. Czytamy tu o uczuciu między dorosłymi ludźmi, o zakończeniu tego uczucia, a także o miłości fizycznej między młodym chłopcem i równie młodą dziewczyną
Odkrywam, że kochanie się z mężczyzną to nie chwila lub dwie. To sto chwil, sto drzwi, które stają otworem, drzwi do pomieszczeń, których nigdy przedtem nie było dane nam odwiedzić. Pierwszy raz kiedy Silas dotyka mnie między udami,to drzwi...
Książka ta pokazuje, że to nie zawsze mężczyzna jest winny. W Wyznaniach to Sienna zaczęła się rozbierać przed czwórką starszych kolegów, tak jakby specjalnie ich prowokowała. Już sam jej ubiór (czternastolatki) daje sporo do myślenia. W powieści duża liczba osób obwinia się o to zajście. Dyrekcja, że nie upilnowała uczniów. Rodzice, że nie posłali pociech do innych szkół. Chłopcy, że posłuchali jednego z nich i totalnie pijani poszli do dyskoteki. Mike. że jeden z chłopców (Silas) dzień wcześniej dowiedział się o jego romansie z jego matką. Następnego dnia z powodu złego humoru postanowił nadużyć alkoholu i tym samym namówił do tego swoich kolegów. Każdy czuje się w pewnym stopniu winny tylko nie Sienna, która do ostatnich stron książki perfekcyjnie gra...

Książka zalicza się do wyzwań:
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (1,7cm) pozostało 98,1 cm
Klucznik
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz