wtorek, 14 lipca 2015

Czarne wzgórza-Nora Roberts


liczba stron: 495
wydawnictwo: Świat Książki
rok wydania: 2011

Powieść GENIALNA.Jednak spodziewałam się tego, ponieważ każda książka Nory Roberts, którą miałam w rękach bardzo mi się podobała. Charakterystyczne dla jej twórczości jest to, że teoretycznie pisze o miłości, ale nie jest to styl znany nam z książek wydawnictwa Harlequin. Tutaj miłość łączy się z wątkami morderstwa, przyjaźni czy zaufania. Autorka rysuje portret psychologiczny mordercy, który jest przerażający, ale w ten sposób, że chcesz czytać dalej i dalej...

Lil i Coop to dwie odmienne osobowości. Nikt nie przypuszczałby ,że między nimi pojawi się jakiekolwiek uczucie. ON pochodzi z Nowego Jorku,ONA z Dakoty Południowej. ON nienawidzi wsi, ONA marzy o pracy wśród zwierząt. Wydawałoby się, że to będzie wakacyjne zauroczenie...Jednak los chciał inaczej. Ich "związek" przetrwał kilka lat i rozpadł się w momencie gdy Coop był na dnie w sensie finansowym.

Para uczy się żyć bez siebie i każdy spełnia się zawodowo.Coop zostaje detektywem, a Lil spełnia swoje marzenie i zakłada rezerwat. Nagle chorować zaczyna dziadek Coopa i ten przyjeżdza na farmę, aby pomóc przodkom. W tym samym czasie w życiu Lil pojawia się tajemniczy ktoś, kto chce ją zniszczyć i ewidentnie pragnie jej śmierci. Ta sytuacja zbliża do siebie Coopa i lil, jednak czy ci na pozór inni już ludzie zapomną o tych latach gdy każde robiło karierę i dadzą sobie jeszcze jedną szansę?

Jednocześnie kwitnie miłość innej pary. Farley i Tansy ewidentnie mają się ku sobie. Jednak Tansy stara się unikać Farleya z powodu wieku. Dziewczyna jest od niego niewiele starsza. Chłopak nic sobie z tego nie robi i nadal uwodzi Tansy, aż w końcu, gdy ta przyznaje się do miłości postanawia jej się oświadczyć, a wszyscy cieszą się ze zbliżającego się ślubu.

W powieści przerażające są opisy psychologiczne osobowości i postępowania tajemniczego mężczyzny:
I może któregoś dnia prawdziwi mieszkańcy tej ziemi wzniosą mu na niej pomnik, tak jak wznieśli Szalonemu Koniowi. Na razie rytualne łowy i krew muszą im wystarczyć.
 Książka zalicza się do wyzwań:
Klucznik
Przeczytam tyle ile mam wzrostu (2 cm) pozostało 113,5cm
Czytam opasłe tomiska
Wyzwanie biblioteczne

2 komentarze:

  1. Ja też ogromnie lubię książki autorki. Poszukam :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ten moment nie polecam (jeśli chodzi o tą autorkę) "Jedyna i wspaniała".Porzuciłam po połowie, co u mnie nie jest codziennością.Była BEZNADZIEJNA ;)

      Usuń

"...Uczę się ciebie na pamięć ,niecierpliwymi palcami ,rozpaczliwie na pamięć..."