środa, 31 grudnia 2014

Umysł w ogniu-Susannah Cahalan


liczba stron:352
wydawnictwo:Filia
rok wydania:2013

"Umysł w ogniu" to powieść o chorobie,strachu,walce i miłości.Główna bohaterka(i narratorka)-Susannah to młoda,pełna życia i ambitna dziennikarka.Pewnego dnia zaczyna bać się ,że jej mieszkanie zostało zaatakowane przez pluskwy.Jak się później okaże jest to pierwszy objaw ciężkiej choroby,z jaką przyjdzie jej walczyć...Jednak zanim lekarze zdiagnozują u niej zapalenie mózgu z przeciwciałami przeciwko receptorowi NMDA kobieta zacznie podejrzewać swojego chłopaka o zdradę ,będzie oskarżać ojca o próbę porwania a także zaniedba pracę i będzie czuła charakterystyczne"mrowienie" po lewej stronie ciała.

Objawy,które mogą wskazywać na grypę,alkoholizm czy chociażby zbyt dużą ilość stresu,ale na pewno nie na tak ciężką chorobę dodają dramatyzmu całej tej sytuacji.Czytelnik śledzi losy młodej dziennikarki ,która z dnia na dzień coraz bardziej dziecinnieje i jest przerażony tym ,jak taka liczba lekarzy nie potrafi stwierdzić co dolega pacjentce.

Po licznych badaniach Susannah trafia do doktora Najjara ,który ratuje jej życie...
Przerażające jest też to ,w jak prosty sposób zdiagnozował tę chorobę u Susannah.Dziewczyna narysowała zegar jednak źle rozmieściła cyfry i godzina dwunasta znajdowała się dokładnie w tym miejscu ,gdzie powinna stać "szóstka".Już po tym "badaniu" doktor Najjar był prawie pewen co dolega tej młodej kobiecie.Następnie wykonano biopsję mózgu i rozpoczęto długie leczenie.

Książka składa się z 3 części ("Szalona" "Zegar" "W poszukiwaniu straconego czasu").Druga część wydaje mi się najbardziej "nudna" z wieloma medycznymi określeniami ,których człowiek nie będący lekarzem czy nie studiujący medycyny nie koniecznie musi rozumieć.

"Umysł w ogniu" to także piękny obraz miłości.Stephen-chłopak głównej bohaterki nie zostawił jej w tak strasznym momencie.Mimo ciężkiej choroby odwiedzał ją codziennie i zajmował się nią najlepiej jak potrafił.

Książka zalicza się do wyzwań:
Wyzwanie biblioteczne
Klucznik

1 komentarz:

  1. książka niekoniecznie leży w moich gustach czytelniczych, ale znam kilka osób, którym mogłaby się spodobać! pozdrawiam ciepło i noworocznie!

    OdpowiedzUsuń

"...Uczę się ciebie na pamięć ,niecierpliwymi palcami ,rozpaczliwie na pamięć..."