Liczba stron:180
Wydawnictwo:AkapitPress
Rok wydania:1981
Jak zdobyłam:wypożyczyłam z biblioteki
"Kwiat kalafiora" to trzecia część cyklu "Jeżycjada".Główną bohaterką tej książki jest moja ulubiona postać z całej serii zaraz po Idzie,czyli Gabrysia.
W tej oto części ta najstarsza z czterech sióstr Borejko musi zająć się całym domem,ponieważ Mila znajduje się w szpitalu.Dziewczyna mimo młodego wieku radzi sobie bardzo dobrze z nowymi obowiązkami.Już w tej części mowa jest o Januszu Pyziaku-przyszłym mężu Gabrysi.
Książkę tę czytałam dawno temu.Oczywiście-jak inne części "Jeżycjady" bardzo mi się spodobała.Nie wiem dlaczego,ale do tej pory utkwił mi w pamięci moment,chyba na samym początku książki,jak Gabrysia wraca razem z Idą z zakupów.
Jeżycjadę lubię za to,że składa się na nią wiele książek i czytelnik może przeczytać jedną z ostatnich części np."McDusię" i właśnie "Kwiat kalafiora",aby zobaczyć jak bardzo zmieniają się bohaterowie i jak dla mnie jest to niesamowite uczucie przeczytać część,w której np.Ida była dorastającą,buntującą się dziewczynką,a za chwilę zajrzeć do "McDusi",aby ujrzeć tę samą Idę jako poważną panią doktor i matkę trójki dzieci.
Książka zalicza się do wyzwań:
"Klucznik"
"Wyzwanie biblioteczne"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz